Korzenna - Orzeł 1:1
Jedna jak i druga ekipa wystawiła dzisiaj mocne jedenastki, wiadomo u jednych jak i drugich brakowało kilku graczy, jednak na papierze wyglądało to solidnie. W obydwu ekipach gracze, którzy przed laty grali ze sobą w jednych klubach. Stąd mecz na boisku jak na derby odbywał się w miłej i kulturalnej atmosferze.
Spotkanie miało wyrównany przebieg, chociaż więcej strzałów oraz posiadania piłki z pewnością miał Orzeł, który nie da się ukryć na placu gry piłkarsko wyglądał zdecydowanie lepiej. Korzenna za to nadrabiała charakterem i determinacją, której również nie można odmówić graczom Orła.
Pierwszy gol wpadł do długim podaniu Przemka Rośka z naszej defensywy, futbolówka minęła obronę Orła, gdzie sprytnym strzałem czubkiem buta Tomek Kuzera skierował piłkę do bramki.
Radość Korzennej nie trwała zbyt długo, dosłownie minutę po naszej radości piłkę do bramki Arka Kulpy głową kieruje Kamil Sadłoń, który wykorzystuje dośrodkowanie z rzutu wolnego Michała Olszewskiego.
W drugiej połowie nie oglądaliśmy już bramek. Te mecz mógł mieć zupełnie inny przebieg, gdyby w kilku sytuacjach arbiter zachował się inaczej. Kilka jego decyzji było kontrowersyjnych, jednak być może mimo protestów graczy Pan sędzia miał racje. Najlepszą sytuację do zdobycia bramki zmarnował na kilkanaście minut przed końcem meczu Marek Olszewski – były trener i gracz ULKSu Korzenna. Było minęło, spotkanie zakończyło się remisem z którego po meczu zadowoleni byli jedni jak i drudzy.
ULKS Korzenna – Orzeł Wojnarowa 1:1 (1:1)
Bramki:
1:0 T.Kuzera 11 (as. P.Rosiek),
1:1 K.Sadłoń 13.
Żółte kartki: M.Gołąb, P.Chronowski - S.Michalik.
ULKS: A.Kulpa – K.Bajorek, P.Rosiek, P.Mróz (70 D.Wielgus), J.Kantor – M.Gołąb, Marcin Kantor, P.Chronowski (80 Michał Kantor), T.Kuzera – P.Szambelan, A.Szczerba.
Orzeł: P.Miłkowski - S.Obrzut, Michał Olszewski, D.Szczerba, K.Koralik - M.Dudek, K.Sadłoń, W.Mędoń (90 P.Sus), Michał Mędoń (16 P.Jędrusik), S.Michalik, Marek Olszewski (85 D.Obrzut).
Sędziował: W.Gargula (KS Nowy Sącz).
























