Niedziela w Dobrej
Po raz kolejny jedziemy na tereny powiatu limanowskiego, tym razem jedziemy po to, aby pokonać Dobrzankę Dobrą. Zrewanżować się za mecz z tamtej rundy, który najwyżej ze wszystkich meczów przegraliśmy! Łatwo na pewno nie będzie.
Nasz najbliższy rywal, jak każda klasowa drużyna przygotowywała się do rundy wiosennej rozgrywając sparingi. Różnie to bywało dla Dobrzanki, wygrywali jak i również zdarzały się im porażki z A-klasowymi rywalami. W ostatnio rozgrywanych meczach Dobrzanka wygrała z Popradem Rytro aż 4:0, bramki głównie zdobywane były ze stałych fragmentów gry, trzeba na to uważać. Ostatnio nie strzelili gola na własnym boisku w meczu z Zakopanem i przegrali 2:0.
Drużyna Dobrzanki przypomina bardzo swoich lokalnych rywali, czyli KS Tymbark, jest to młoda szybka, zwinna drużyna, mająca swoim składzie dużo wychowanków. Mocnym punktem zespołu jest na pewno kapitan Dobrzanki – Maciej Gąsior. Pewny punkt zespołu który nim kieruje, dodatkowo zawodnik potrafi uderzyć z dystansu i dokładnie podać, rozegrać piłkę, trzeba szczególnie uważać na niego i skutecznie go zneutralizować. Niebezpieczni w zespole Dobrzanki są również bracia Palkij – Grzegorz oraz Daniel. Ci zawodnicy są bardzo kreatywni, bramkostrzelna siła ofensywna zespołu Dobrzanki. Uwagę również należy zwrócić na Karola Dziadonia, młodego rozgrywającego. Dobrzanka to również siła defensywna, w obronie brylują tacy zawodnicy jak Niedojad, Otwinowski czy Smoleń. Nie jestem wstanie wymienić wszystkich dobrych zawodników z Dobrej, każdy który wystąpi w tej bardzo mocnej drużynie musi być grać na wysokim poziomie.
Atutem Dobrzanki w najbliższym meczu będzie zapewne ich boisko, które nie należy do najlepszych.
Co u nas w drużynie?
W tym meczu musimy zagrać podobnie jak z Tymbarkiem i o nic nie musimy się obawiać. Kadra powinna być okej, brakowało bardzo będzie jedynie Jaśka Kantora. Musimy podejść do meczu na 100%, zagrać bardzo dobrze w obronie i wykorzystywać okazje bramkowe. Powodzenia!
Mecz sędziuje: Krzysztof Moroń (KS Gorlice)