Nie odczarowali!
Po bardzo nerwowym spotkaniu w którym, mogliśmy zobaczyć wszystko, ULKS zdobywa po ogromnej walce 3 punkty! Piękne bramki, walka o każdą część boiska, czerwone kartki i co najważniejsze wygrana ULKSu, zgromadzeni kibice na stadionie nie żałowali, że przybyli na mecz.
Spotkanie rozpoczęło się od wzajemnego badania sił obydwóch zespołów, pierwsze groźne okazje zbudowali przyjezdni. W 5 minucie Rafał Wajnbrener zdecydował się na uderzenie, piłka wylądowała bardzo daleko za bramką. Pięć minut później z poza pola karnego uderzał Wojciech Łękawski, ponownie niecelnie. W 12 minucie powinna wpaść bramka dla Rytra, dobrą piłkę na głowę Grzegorza Dudy dośrodkował Mateusz Wajnbrener, lewy pomocnik z kilku metrów główkował wprost w dobrze ustawionego Mariusza Kosibę.
Pięć minut później Paweł Bernasiewicz strzela z 25 metrów, z trudem ale poradził sobie z tym uderzeniem Hajovsky. W 25 minucie dobrą kontrę przeprowadziła Korzenna, Radzik zagrywał do Michalika który wychodził sam na sam z bramkarzem, całość przerwał arbiter który pokazał w tej sytuacji spalonego. W 33 minucie z lewej strony dobra piłkę dogrywał Michalik, gdy wydawało się, że piłka trafi do Mokrzyckiego akcję przerwał bramkarz przyjezdnych. Cztery minuty później, groźnie z okolic 25 metra strzelał po raz kolejny Łękawski, futbolówkę która przeleciała zaraz koło poprzeczki, wzrokiem odprowadził Mariusz Kosiba. W 41 minucie gospodarze wychodzą na prowadzenie. Piłkę z lewej strony pola karnego ustawił Mokrzycki, oddał strzał z ostrego kąta, piłka minęła murek i trafika na głowę Śmietany, który lekko podbił piłkę, czym kompletnie zmylił Hajowvskiego po czym futbolówka wpadła do siatki. W 43 minucie Głąb przeprowadził dobrą akcję lewą stroną boiska, po zbliżeniu się na wysokość pola karnego zdecydował się na wrzutkę, do piłki wybiegł Hajovsky i z ogromnymi problemami wyłapał piłkę, niewiele brakowało aby Michalik wyłuskał piłkę bramkarzowi.
Minutę później doświadczony bramkarz z Rytra, popełnia kolejny błąd. Po dobrym dograniu piłki w pole karne z rzutu wolnego przez Radzika, golkiper gości zamiast złapać piłkę, upuszcza ją na murawę, do futbolówki doskakuje Nalepa i z najbliższej odległości zwiększa przewagę bramkową Korzennej. Tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego w pierwszej połowie, Poprad dwukrotnie strzelał z rzutów wolnych z najbliższych odległości, najpierw z 18 metra uderzał Rafał Wejbrener, który trafił w mur, a następnie kilka metrów bliżej piłkę ustawił Śmietana, strzelił lekko technicznie i minimalnie obok okienka bramki.
Na drugą część spotkania Poprad wybiegł aby odrabiać straty, trener Śmietana przeprowadził aż trzy zmiany. Murawę opuścili Dziedzina, Poczkajski oraz Łękawski, ich miejsce zastąpili kolejno: Zontek, Klóska oraz Pawlik. Jednak w 50 minucie to Korzenna powinna powiększyć swoją przewagę! Artur Michalik dostał idealną piłkę na prawą stronę boiska od Nalepy, z którą wyszedł sam na sam z bramkarzem. Nasz napastnik po przebiegnięciu blisko połowy boiska i zbliżeniu się do bramkarza fatalnie przestrzela, posyłając piłkę po ziemi obok słupka.
W 56 minucie niebezpiecznie uderza Rafał Wajnbrener, a chwilę później Zontek oddaje strzał który mija bramkę naszego bramkarza. W 65 minucie po szybkim rozegraniu piłki, futbolówkę zagrywa Pawlik, piłka trafia pod nogi Grzegorza Dudy którego powinien powstrzymać Krzysiek Kubisz, pomocnik z Rytra ubiegł naszego piłkarza i strzałem z poza pola karnego zdobył kontaktowa bramkę.
Po kilku minutach po raz kolejny sam na sam z Hajowskim wychodzi Michalik, tym razem uciekał lewą stroną boiska, bo zbliżeniu się do szesnastki oddaje strzał z lewej nogi, ponownie niecelnie. Kilka chwil później dobrze piłkę w pole karne wrzucał Radzik, po krótkim zamieszaniu futbolówka wpada pod nogi Pawła Bernasiewicza, który ustawiony był na 16 metrze, nasz obrońca decyduje się na strzał, piłka po ziemi ląduje w rękawicach bramkarza. Po chwili Poprad mógł zdobyć bramkę, tym razem po zamieszaniu w polu karnym Korzennej, z najbliżej odległości nie potrafili celnie uderzyć piłkarze z Rytra, po chwili piłkę wybił z pola karnego dobrze spisujący się w tym spotkaniu Głąb.
W 81 z boiska wyrzucony został Rosiek, a kilka minut później Adam Radzik, obaj otrzymali dwie żółte kartki. W 85 minucie Korzenna trafia kolejną bramkę, fenomenalną asystą popisuje się bramkarz Mariusz Kosiba, który jednym podaniem uruchamia Michalika, ten po przyjęciu piłki uderza z poza szesnastki i pakuje futbolówkę do bramki. Kilka minut przed końcem meczu, Rytro strzela kontaktowego gola, jak się po kilku minutach okazało ostatniego gola, z okolic 20 metra na strzał decyduje się Zontek, piłka po rykoszecie wpada w środek bramki zaskoczonego Mariusza Kosiby.
Do końca meczu rozpaczliwie atakowało Rytro, większość ich akcji kończyło się fiaskiem. Niebezpiecznie w ostatniej akcji z rzutu wolnego uderzył Pawlik, piłkę cudowną paradą z okienka naszej bramki wybił Mariusz Kosiba.
Wygrywamy! Brawa za całej drużyny, za ambicję i wolę walki. Chcemy takiej postawy i takich wyników w każdym z meczów. Byliśmy dzisiaj drużyną lepszą i zasłużenie wygraliśmy. Już za kilka dni zaległy środowy mecz z Dobrzanką na boisku w Korzennej, z kwitkiem pasuje odprawić kolejnego mocnego rywala. Do boju ULKS!
Bramki:
Mokrzycki 1:0
G. Duda 2:1
Michalik 3:1
Zontek 3:2
bramki: poprad.rytro.biz
ULKS Korzenna - Poprad Rytro 3:2 (2:0)
Bramki: Mokrzycki 41, Nalepa 44, Michalik 85 - G.Duda 68, Zontek 88.
Żółte kartki: Radzik x2, Kubisz, Michalik, M.Kantor - M.Wajnbrener, M.Duda, Rosiek x2, Zontek.
Czerwone kartki: Radzik - Rosiek.
ULKS: Kosiba - D.Bernasiewicz, P.Bernasiewicz (82 Szczerba), Bieniek, J.Kantor - Nalepa, Głąb, Radzik, Kubisz (65 M.Kantor) - Mokrzycki, Michalik.
Poprad: Hajovsky - Rosiek, Śmietana, R.Wajnbrener, M.Duda, - M.Wajnbrener (70 Janikowski), Łękawski (46 M.Pawlik), G.Duda, M.Dziedzina (46 Zontek) - Filip, Poczkajski (46 Klóska).
Sędziował: Jan Kurek (KS Limanowa).
Widzów: 100.
Skrót meczu:
poprad.rytro.biz