Zwycięstwo po ogromnej walce!
Po raz trzeci w naszej historii w okręgówce podejmowaliśmy Olimpię Pisarzowa na ich stadionie. Dotychczas tam przegrywaliśmy i remisowaliśmy więc przyszła kolej na wygraną! ULKS po bardzo trudnym, wymagającym meczu odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w rundzie wiosennej!
Zobacz zdjęcia z meczu!
Zobacz zdjęcia z meczu - PORTAL PISARZOWSKI!
Naszej drużynie po dwóch gorzkich remisach z początku rundy zależało na tym, aby zwyciężyć w tej potyczce. Odpowiednio zmotywowany zespół Tomasza Stojdy wszedł w to spotkanie podobnie jak w meczu z Popradem Rytro. Błyskawicznie od pierwszych sekund naciskamy rywala co bardzo szybko daje efekt! Już 2 minuta tego meczu, składa akcja ULKSu, Szymon Obrochta podaje do Mariusza Szlaga, który kładzie na ziemi obrońcę oraz bramkarza gospodarzy i pakuje piłkę z kilku metrów do pustej bramki. Piękny, jak się okazało niezwykle ważny gol naszego znakomitego snajpera. Ta bramka troszku nas uspokaja a zdenerwowała gospodarzy, którzy już po kilku chwilach musieli odrabiać straty.
Korzenna mając wynik nie forsowała już na siłę defensywy swoich rywali, staraliśmy się przede wszystkim zabezpieczyć tyły i zaskoczyć rywala z szybkiej kontry. W tej pierwszej połowie obydwa zespoły miały kilka niegroźnych sytuacji, najlepszą miał Ciastoń, który uderzał z okolic 16 metra. Dobry strzał w długi róg bramki dobrze obronił nasz golkiper.
Druga połowa to większa przewaga drużyny z Pisarzowej, gracze gospodarzy oddali wiele strzałów na naszą bramkę. Jednak Korzenna nie była dłużna i również wyprowadzała niebezpieczne dla rywali akcje, głównie po kontrach. Groźnie z drużyny Pisarzowej uderzał Wojciech Połomski, jednak jego strzały mijały bramkę albo jego uderzenia pewnie bronił nasz golkiper. Podobnie próbował doświadczony środkowy pomocnik Tomasz Ciastoń, to właśnie on oddał najgroźniejszy strzał w tej drugiej części meczu. Piłka po jego uderzeniu o centymetry minęła słupek naszej bramki. Momentami było bardzo niebezpiecznie, jednak nasza defensywa wraz z bramkarzem stanęła na wysokości zadania i nie dała sobie strzelić bramki w tym trudnym pojedynku.
Korzenna atakowała przede wszystkim po akcjach Mariusza Szlaga, ten piłkarz powinien coś ustrzelić w tej drugiej połowie, tym samym skarcić rywali. Kilka razy uderzał na bramkę , a w samej końcówce meczu w sytuacji sam na sam z bramkarzem, wymęczony Mariusz zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i został „skasowany”. W końcówce meczu Marek Mokrzycki zobaczył czerwoną kartkę, został wyrzucony z boiska za drugą żółtą kartkę. Więc ostatnie minuty wraz z doliczonym czasem graliśmy w 10-tkę.
Spotkanie zakończyło się zasłużonym zwycięstwem ULKSu. Po ogromnej walce i pozostawieniu wielu sił, nasi zmordowani piłkarze wracali do Korzennej z kompletem 3 punktów. Ogromnie cieszy nasza dobra postawa i powrót z trudnego terenu z czystym kontem. Wielkie słowa uznania i podziękowania dla całej drużyny!
Olimpia Pisarzowa - ULKS Korzenna 0:1 (0:1)
Bramka:
0:1 M.Szlag 2 (as. Sz.Obrochta).
Żółte kartki: M.Dudek - J.Stawiarski, Ł.Znamirowski, M.Mokrzycki x2.
Czerwona kartka: M.Mokrzycki 88 (druga żółta).
Olimpia: M.Borzęcki - D.Frączek (85 M.Sejmej), A.Szkaradek, Ł.Ojrzanowski, A.Tumidaj (46 M.Raczek), P.Jabłoński, T.Ciastoń, M.Dudek, Ł.Sobonkiewicz, W.Połomski, D.Kubicki.
ULKS: A.Szczerba - J.Stawiarski, M.Mokrzycki, J.Kantor, K.Bajorek - J.Wójcik, Michał Olszewski, Ł.Znamirowski, K.Kogut - Sz.Obrochta (90 K.Griński), M.Szlag.
Sędziował: J.Chlipała (KS Nowy Targ).