ULKS Korzenna wersja testowa migracji, wygląd tymczasowy

← wszystkie aktualności

Seniorzy · 26 października 2014 · 1754 odsłon · ID 834

Szaflary wypunktowały Korzenną!

Niestety kolejny raz nasza seniorska drużyna przegrywa. Smutne jest to tym bardziej, że przegrywamy na własnym stadionie, gdzie zwykle graliśmy dobrze. Niestety tracimy aż 4 gole, tyle jeszcze w tym sezonie nie straciliśmy przed własną publicznością.Zobacz zdjęcia z meczu!


W pierwszej połowie zbyt dużo sytuacji bramkowych nie było. Korzenna praktycznie nie zagroziła bramce Szaflar ani razu, zaś rywale kilka razy uderzali na bramkę Sejuda. W tej części meczu dobrze zagrała nasza defensywa, która ani razu nie dała się zaskoczyć. Dobrze radziliśmy sobie z niebezpiecznymi braćmi Kamińskimi. Niestety w drugiej połowie Piotr i Florian Kamińscy włączyli wyższy bieg i ciężko ich było powstrzymać, praktycznie we dwójkę wypracowali wszystkie bramki dla drużyny z Szaflar. Znamiennym wydarzeniem w tej pierwszej części meczu była kontuzja Marka Olszewskiego. Nasz zawodnik nadział się na jednego z graczy z Szaflar i z kontuzją kolana zszedł w 30 minucie. Szkoda, bo gra bez Marka to spore osłabienie.


Zaledwie kilka minut po wznowieniu gry w drugiej połowie worek z bramkami się otwiera. Kapitalnie z rogu szesnastki przymierzył Piotr Kamiński. Strzał w dłuższy róg bramki naszego bramkarza, piłka pod poprzeczkę – Artur Sejud bez szans. Po kilku minutach znowu akcja prawym skrzydłem, Piotr Kamiński dogrywa w pole karne do Dariusza Babonia. Napastnik Szaflar z kilku metrów pakuje piłkę pod poprzeczkę i szybko już mamy 2:0.


W okolicy 70 minuty pojawiły się nasze nadzieje. Szczepan Rosiek z rzutu wolnego dośrodkowuje w pole karne. Tam głowę do piłkę dostawia niezawodny Mateusz Dobosz i po jego główce futbolówka wpada do bramki Nykazy.


Niestety nasze nadzieje tylko były przez chwilę, bowiem rozwiewa je szybko znakomity Florian Kamiński. Środkowy pomocnik Szaflar przeprowadza akcję z której jest znany. Przejmuje piłkę, nabiera prędkości i przedziera się z nią w pole karne, gdzie oddaje precyzyjny strzał.
W końcówce meczu ten sam gracz po dograniu Gogolaka stawia „kropkę nad i” pakując piłkę do bramki Sejuda z kilku metrów.


Przed nami teraz bardzo ważny pojedynek, gramy z Hartem Tęgoborze. Niestety będzie to dla nas mecz wyjazdowy, a my jeszcze w tym sezonie na wyjeździe nie zapunktowali. Wobec tego ten mecz o 6 punktów będzie bardzo trudny. Jeśli w meczu z Hartem nie zapunktujemy, może okazać się, że rundę skończymy na wstydliwym ostatnim miejscu.

ULKS Korzenna - LKS Szaflary 1:4 (0:0)

Bramki:

0:1 P.Kamiński 50,

0:2 D.Baboń 58,

1:2 M.Dobosz 70 (as. Sz.Rosiek),

1:3 F.Kamiński 75,

1:4 F.Kamiński 89. 

 

Żółte kartki: M.Kantor, M.Dobosz, J.Kantor - M.Strama, D.Baboń. 

 

ULKS: A.Sejud - K.Bajorek, M.Kantor, P.Olchawski, J.Kantor - M.Olszewski (30 K.Rynkal), Sz.Rosiek, K.Baczyński, M.Dobosz (80 D.Główczyk) - P.Szambelan, Sz.Obrochta. 

 

Szaflary: J.Nykaza - M.Strama, D.Hajnos, B.Marek, M.Maciaś - M.Jarząbek, F.Kamiński, P.Kamiński D.Gogolak - W.Szczerba, D.Baboń. 

 

Sędziował: M.Wrażeń (KS Gorlice).